NoNickname89

Twoje wszystkie odpowiedzi na forum

Oglądasz 1 wpis (wszystkich: 1)
  • Autor
    Wpisy
  • #2438
    NoNickname89
    Uczestnik

    Szarooka, obawiam się, że niestety masz tutaj rację. Nie znajdują winy w sobie, a jeśli chcą żebyśmy tak myśleli to i tak słychać w tym co mówią, że tak naprawdę wcale tak nie myślą, wymyślają argumenty które ich wybielają na każdym możliwym polu. Nawet jak powiedzą przepraszam, to nie ma w tym za grosz szczerości. Manipulacja faktami jest na porządku dziennym. Nawet jeśli brałam udział w jakiejś sytuacji, byłam jej naocznym świadkiem, to i tak toksyk będzie mnie przekonywał, że było zupełnie inaczej albo że nie pamięta co się działo…
    Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy z tego, że można tak funkcjonować.
    Adminar, w stu procentach zgadzam się z tym że traktują wszystkich wkoło tak, żeby czuli się super, komplementują ludzi, zawsze są pomocni w każdej sytuacji i o każdej porze, inaczej się to jednak ma w stosunku do najbliższych – tam jest manipulacja, krzyki a nawet grożenie samobójstwem 😥
    Nie wiem czy jest dla nich szansa na zmianę.
    Z tego, co udało mi się zagłębić w temat, to jeśli sami nie zdadzą sobie sprawy z tego, kim są, to nie ma szansy na ratunek…

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 5 miesięcy temu przez NoNickname89.
Oglądasz 1 wpis (wszystkich: 1)